STOP! Okrucieństwu wobez Zwierząt! - Jak mogę pomóc?

Jak mogę pomóc?

Pamiętaj! Każdy z nasz może pomóc! A sposobów jest wiele... Tak wiele, jak wiele jest przypadków znęcania się nad zwierzętami. Nie bądź obojętny! Pomyśl o tym psie czy kocie, albo innym zwierzaku, bitym, głodzonym maltretowanym przez całe życie... MOŻESZ ZMIENIĆ JEGO ŚWIAT NA LEPSZY!


1. Główne informacje
2. Adopcja
3. Dom tymczasowy
4. Adopcja wirtualna
5. Adresówki
6. Nie kupuj "kota w worku"
7. Sterylizacja
8. Fanty na aukcje
9. Transpor


1. GŁÓWNE INFORMACJE
W razie przypadku znęcania się nad zwierzętami skontaktuj się z poniższymi instytucjami:

Policja 997

Straż dla zwierząt:
www.strazdlazwierzat.com.pl (numery telefonów do poszczególnych oddziałów terenowych znajdziesz na stronie Straży dla Zwierząt)

Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami
www.toz.pl (numery telefonów do poszczególnych oddziałów terenowych znajdziesz na stronie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami)

Lokalne organizacje prozwierzęce i inne Fundacje.


Zrób to, jeśli widzisz psa wyglądającego tak:




Zrób to, jeśli w twojej okolicy jest pseudohodowla. Pamiętaj, że w takich "hodowlach" psy kupują ludzie, którzy najczęściej nie znają się na danej rasie. Co więcej, szczenięta i ich rodzice są zaniedbane, niekiedy poważnie chore. A "hodowcom" służą jedynie jako maszynki do zarobienia łatwych pieniędzy. A na koniec... Jeżeli powyższe argumenty Cię nie przekonały: psy z pseudohodowli są bardzo, ale to BARDZO, często oddawane do schroniska. A z czego są utrzymywane państwowe schroniska? Z Twoich podatków… Zrób to, jeżeli wiesz, że ktoś gdzieś trzyma zwierzę w fatalnych warunkach, bije, nie leczy, gdy wymaga opieki weterynaryjnej.




Nie pozwól, aby kolejnego psa czy kota spotkało to samo, co zwierzęta przedstawione na naszej stronie... Razem możemy im pomóc, dać im nowe życie i przede wszystkim nadzieję na to, że można żyć inaczej, że gdzieś na ziemi chodzi człowiek, który go pokocha i będzie jego prawdziwym przyjacielem… Pokażmy, że oprawcy zwierząt nie mogą czuć się bezkarni!

STOP OKRUCIEŃTWU WOBEC ZWIERZˇT!

2. ADOPCJA
Adoptowanie zwierzęcia ze schroniska to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność, ale też satysfakcja. Bierzemy zwierzę niechciane i proponujemy mu dom. Aby adopcja była udana warto porozmawiać z pracownikiem schroniska na temat charakteru zwierzęcia i jego przeszłości. Nie bójmy się tych porzuconych.Potrafią docenić okazane serce.

Pamiętaj, że szczeniak czy kociak to wyzwanie. Szczeniaka, jak dziecko, trzeba poprowadzić i wykazać się w stosunku do niego cierpliwością. Ułożenie psa jest bardzo ważne. O tym jak należy postępować warto przeczytać w jakimś poradniku. Przygotuj się na to, że maluch jak dziecko może na początku niszczyć i nie rozumieć Twoich komunikatów. Jeśli masz poważne problemy, których nie rozwiązuje żaden podręcznik skorzystaj z pomocy behawiorysty.

Niech nowy domownik nie będzie zabawką dla dzieci. One nie potrafią jeszcze poradzić sobie z taką odpowiedzialnością. Zastanów się też zanim podarujesz słodkiego szczeniaka bliskiej osobie. Czy na pewno zechce go przyjąć? Czy ma warunki by go trzymać i opiekować się nim? Czy ma alergię? Obecność zwierzęcia w domu powinna zostać wcześniej dobrze przedyskutowana i zaplanowana. Nigdy nie wręczaj zwierzęcia osobie, która mieszka z rodzicami bez ich zgody!!

Zwierzę przyjmuje się w swe progi na całe życie. Nie powinien tego zmieniać żaden wyjazd, rozwód, zmiana pracy czy inna okoliczność. Najgorsze co można zrobić, to zabrać ze chroniska urocze maleństwo, mające wielu adoratorów, a oddać starą zużytą zabawkę, której nikt nie zechce. Starego druha, obrońcę i przyjaciela nie zostawia się na starość.

Dlaczego warto adoptować dorosłego psa lub kota? Bo jest to już zwierzę o określonym charakterze i wyglądzie. Ma pewne cechy, które mogą idealnie pasować do Twoich wyobrażeń o nowym domowniku. To nie szczeniak czy kociak, który zje wszystkie kapcie i zasika pół dywanu (choć i tak może się zdarzyć). Warto rozejrzeć się po domach tymczasowych. Osoby prowadzące takie domki często są w stanie dostarczyć bardzo dużo informacji o tym jak zwierzę zachowywało się w domu, co lubi, czego się boi. Daj mu szansę. Przede wszystkim jeśli już masz nowego domownika i nie jest to maluszek, to nie badź nachalny. Nie próbuj go przytulić czy brać na ręce już w pierwszych dniach jeśli wyraźnie się tego nie domaga. Jakbyś Ty się czuł, gdyby nagle obcy ludzie zabrali Cię do nowego miejsca i zaczęli ściskać? Czy nie zacząłbyś się bronić? Czas i cierpliwość to klucz do sukcesu. Nic na siłę. Potem pomyśl o dwóch bardzo ważnych rzeczach: adresówka i sterylizacja.


3. DOM TYMCZASOWY
Kochasz zwierzęta, ale czujesz że niebawem Twoja sytuacja życiowa może się zmienić i nie jesteś w stanie przygarnąć nic na stałe? Może są inne powody dla których nie posiadasz pupila? Zastanawiałeś się kiedyś nad stworzeniem domu tymczasowego? Jeśli znasz się na psach lub kotach możesz stworzyć chwilowe schronienie dla zwierzęcia znajdującego się w ogromnej potrzebie. Schronisko, jakkolwiek dobre by nie było, to dla zwierzaka wyrok. Jeśli jeszcze zwierzę jest chore lub po zabiegu to powinno mieć szansę na przebywanie w spokoju czyli w wadrunkach domowych. Czasami dany pies czy kot w schronisku sobie nie radzi. Jest atakowany przez współtowarzyszy niedoli lub popada w depresje. Takiego psa wyciaga się czasem ze schroniska i stara mu zapewnić dom tymczasowy. Te jednak wypchane są po brzegi więc każdy nowy jest na wagę złota. Domy tymczasowe szukają nowych właścicieli i pomagają wydobrzeć zwierzęciu. Zabłąkanego psa czy porzuconego kota równie chętnie umieszcza się w tzw. DT (Dom Tymczasowy) by nie zaznał schroniska. To ogromna satysfakcja, gdy nasz podopieczny zdrowieje i udaje się nam zaleźć dla niego nowy, kochający dom.


4. ADOPCJA WIRTUALNA
Uwielbiasz zwierzęta, ale nie możesz sobie pozwolić na żadne w domu (alergia, tryb pracy, niechęć rodziny czy współlokatorów). Możesz zawsze adoptować wirtualnie jakiegoś psa lub kota. Wiele schronisk prowadzi tego typu adopcje. Jak to działa? Wybierasz schronisko, które ma system adopcji wirtualnych. Szukasz psiaka, który nie ma jeszcze opiekuna, a chciałbyś mu pomóc, bo przypadł Ci do gudtu lub uważasz, że wymaga wsparcia. Comiesięcznie płacisz jakąś kwotę, która pomaga utrzymać psa, zapewnia mu dobre wyżywienie i opiekę weterynaryjną.


5. ADRESÓWKI
Adresówka to banalnie prosta rzecz, a jednak potrafi pomóc: zwierzęciu, właścicielowi, pracownikom schroniska, wolontariuszom i wielu, wielu innym bo... Bo psy czasem się gubią. Naprawdę! Nawet jeśli wydaje nam się, że nas piesz jest najbardziej "niezgubowywalnym" psem na świecie. To samo tyczy się kotów. Adresówka może być kupiona w sklepie, wygrawerowana lub po prostu może to być kawałek czegoś trwałego na czym umieścimy: imię psa i numer telefonu właściciela. Znalezionego psiaka można natychmiast dostarczyć do właściciela. Psy bez adresówek trafiają do schronisk, przeżywają ogromny stres, właściciele odchodzą od zmysłów, wolontariusze rozpaczają, że kolejna bieda trafia za kratki. Wielu takich sytuacji można uniknąć poprzez prosty system:zawieszka przy obroży.


6. NIE KUPUJ "KOTA W WORKU"!
Kot w worku może okazać się psem, kotem i czymś, czego wcale nie chcieliśmy. Wiele osób nie ma pojęcia o funkcjonowaniu w naszym kraju takich instytucji jak pseudohodowle. Jeśli marzysz o psie RASOWYM (podkreslam RA-SO-WYM) to powinien kupić go w hodowli. Każda PRAWDZIWA hodowla jest zarejestrowana i sprzedaje zwierzęta z rodowodami. Rodowód nie obliguje nas wcale do jeżdżenia na wystawy, ani nie musi wisieć na ścianie w złotej ramie jako dowód naszej zamożności. O co chodzi? Ostatnio co jakiś czas wybucha moda na różne rasy: labradory, husky, yorki. Wiele osób weszy w tym niezły biznes. Kupują takie psiaki i rozmnażają je do nieprzytomności, byleby jak najwięcej "opchnąć". Co w tym złego? Po pierwsze często zdarza się, że psy przebywają w skandalicznych warunkach. Maluchy są chore, zapchlone, zaniedbane (oczywiście nie zawsze). Psy trzyma się w klatkach, oborach. Suki są eksploatowane tak długo jak dają ładne mioty. Potem wywala się je do lasu i zastępuje nowymi maszynami do produkcji szczeniaków. Jeśli nie wierzysz zajrzyj tutaj: http://pseudohodowle.ovh.org/ Nawet jeśli to są warunki domowe, to rodzenie takiej ilości szczeniaków jest dla suni bolesne. Ponadto coraz częściej psy nierasowe, ale wtypie danej rasy trafiają do schronisk, bo jest ich za dużo. Tak! Goldeny, labradory, sznaucery, boksery, owczarki niemieckie, dobermany, bullowate są często do adopcji!

Proszę zajrzeć na te strony adopcyjne:
www.owczarekwpotrzebie.com
www.bezdomne.szpice.zahoryzontem.org
www.bokserywpotrzebie.pl
www.goldenretriever.pl
www.sznaucery.rix.pl
www.fundacja-ast.pl
www.nadzieja-dobermana.pl
www.fundacja-ast.pl


Nie wspieraj nielegalnej działalności! Ci ludzie nie odprowadzają podatków. Zbijają kasę na cierpieniu niewinnych, żywych istot. Każdą hodowlę też jednak sprawdź, bo hodowla hodowli nie równa. Szukaj tych najlepszych. Taki szczeniak kosztuje więcej, ale też masz gwarancję, że z yorka nie wyrośnie Ci pies po kolana (a i takie przypadki się zdarzają...).